Jak zostać FIT? Praktyczne porady i wskazówki
Chcesz być FIT? Marzysz o zgrabnej sylwetce? Myślisz o tym, by zdrowo się odżywiać? Ale jak i kiedy to wszystko zacząć? Po co i dla kogo stać się FIT?
16.05.2026
Pierwsze kroki w kierunku bycia FIT
Trudno zacząć, a jeszcze trudniej utrzymać efekt. Jako coach pracujący m.in. z ludźmi, którzy ogólnie mówiąc „chcą zrzucić zbędne kilogramy” nieustannie słyszę: „Chcę schudnąć” albo „Chcę się zdrowo odżywiać” albo „Chcę być sexy i czuć się atrakcyjnie”. Moja praca polega, w dużym skrócie, na zadawaniu odpowiednich pytań. Zaczynam więc najczęściej od tego „A czego tak naprawdę chcesz? Co chcesz osiągnąć? Co w tym jest dla Ciebie ważne i po co to w ogóle robisz?”. Eksploruję moich klientów po to, aby przede wszystkim zrozumieli jakie chcą wprowadzić zmiany w sowim życiu i przekształcili je w nawyk. Mam też świadomość, bazując na własnych doświadczeniach, że zacząć nie jest łatwo. Ale wiem też, jak cudownie jest wejść w rytm ćwiczeń, zdrowych nawyków żywieniowych i w nich pozostać. Wiem też, że to cudowne uczucie, które, jeśli się je pielęgnuje, już bez tego ogromnego wysiłku, może stać się wspaniałą rutyną, standardem, nowym nawykiem. Patrząc neurobiologicznie nasz mózg nie wykasuje naszych dotychczasowych nawyków, długotrwałych przyzwyczajeń, ale pozwoli wytworzyć nowe i wzmocnić na tyle, aby stare przestały być istotne. Brzmi dobrze? Ale jak tego wszystkiego dokonać?
Oczywiście, nie jest to ani łatwe, ani szybkie, ani nieświadome. Satysfakcja jest tym większa, im większych zmian dokonasz. I nigdy, przenigdy, gdy już je osiągniesz nie mów sobie: „Udało mi się!” nic się nie wydarzyło bez Twojego udziału. Ty osiągnąłeś to dzięki swojej ciężkiej pracy, a nie dzięki przypadkowi. Doceniaj siebie i zauważaj każdy krok, każdą malutką zmianę. Doceniaj siebie za to, co zrobiłeś. Ludzie tego często nie robią i tracą motywację. Dzięki zdobywaniu kolejnych celów w życiu rośniemy w siłę, pozbywamy się lęków, a wiec w efekcie stajemy się silniejszymi ludźmi.
Uczę moich klientów korzystania ze swojej świadomości, bo tylko dzięki temu efekt Twoich zmagań będzie trwały. Jeśli już mówimy o wadze – cel nr 1 to na przykład osiągnąć wagę X, a cel nr 2 (o wiele ważniejszy i trudniejszy) to utrzymać ją. Właśnie na tym przykładzie przekażę to, co mam na myśli.
Ćwiczenie na dobry początek
Usiądź wygodnie w fotelu, na podłodze, tam, gdzie będzie ci komfortowo. Weź głęboki wdech, zamknij oczy i swobodnie oddychając wyobraź sobie siebie, taką, jaką/jakim chciałabyś/chciałbyś być. Stwórz ten obraz, tę wizję nowego JA, z najdrobniejszymi szczegółami. Wyobraź sobie, jaki masz wyraz twarzy, co masz na sobie, w jakich kolorach widzisz świat wokół, co trzymasz w ręku, co widzisz przed sobą, za sobą, obok siebie, jakie czujesz zapachy, jaka jest pogoda…Wyobraź sobie, kto jest obok Ciebie, co słyszysz…Poczuj każdym zmysłem nowego siebie. I nie spiesz się – jeśli poczujesz się dobrze, pozostań w tym stanie tak długo, jak tylko chcesz. Potem powoli otwórz oczy. Zadaj sobie kolejne pytanie: Co zyskasz, gdy już będziesz to mieć? Co Ci to da? Zastanów się nad tym, co ważnego jest w tym celu dla Ciebie? Daj sobie czas na refleksję i wyciągnij wnioski.
Budowanie nowej świadomości
Praca nad sobą jest trudna, ale dzięki temu poznajesz siebie lepiej. Możesz zobaczyć swoje słabości i mocne strony. Co działa na Ciebie motywująco? Na każdego coś innego, bo oczywiście wszyscy jesteśmy różni. Pewnie myślisz: „Dlaczego on chudnie, a ja nie?” – no właśnie. Dlaczego? Znajdź sobie kogoś, kogo podziwiasz, kogo cechy chciałbyś mieć i obserwuj co takiego robi. W jaki sposób osiąga swoje cele? Obserwuj też siebie, zapisuj wszystkie wymówki, analizuj je i wyciągaj wnioski. Gubi nas często wyłączanie świadomości. Zdarzył się Wam kiedyś dialog wewnętrzny? 2 osobowości w środku Waszej głowy? Jedna mówi „Bądź twardy, dasz radę!”, ale wtedy natychmiast pojawia się druga, która mówi jeszcze bardziej stanowczo, czasem nawet krzyczy i nie dopuszcza do głosu tej pierwszej „Jeden raz nie zaszkodzi… przecież”, „Co będziesz sobie żałować”, „Żyje się tylko raz, czy warto się tak katować?” Brzmi znajomo? Sztuka polega na tym, aby pierwsza osobowość zdominowała drugą. I jeszcze raz to podkreślę, unikaj słów „Udało mi się” – nic się nie udało! Jeśli coś się zmieniło, zrobiłeś pierwszy krok, to nie zadziało się to przypadkiem, a jako skutek Twojego świadomego wyboru, działania, decyzji i konsekwencji.
Kolejne kroki do bycia FIT – moc słów
Wyobraź sobie taką sytuację: schudłeś 35kg, a to jeszcze nie koniec Twojego celu. Spotykasz kolegę, a on widząc cię mówi: „Hej stary super wyglądasz! Udało Ci się!” – co czujesz? I druga wersja: „Hej stary super wyglądasz! Podziwiam Cię za wytrwałość, bo to nie było łatwe zadanie, ale dokonałeś tego. Brawo!” – jak czujesz się słysząc takie słowa?
Kolejna rzecz to zauważanie własnych postępów, zauważaj zmiany, naucz się z nich cieszyć i doceniać samego siebie. To bardzo ważne. I rzecz, która z mojej perspektywy ma znaczenie to moc afirmacji, która całej roboty nie zrobi, ale jest pomocna. Jeśli staniesz przed lustrem i powiesz: „Ale jestem gruba i nieatrakcyjna”, to taki komunikat otrzyma Twój mózg. Jeśli powtórzysz to kilka razy, to tak jakbyś programował mózg. Programuj, ale pozytywnymi stwierdzeniami, takimi jak „Lubię siebie”, „Ważę X (docelowa waga)”. Formułuj je w czasie teraźniejszym i w pierwszej osobie liczby pojedynczej. Akceptacja samego siebie to nie przyzwolenie na otyłość czy zaniedbanie. Staram się, pracuję nad sobą, bo chcę coś zmienić. Po co? Żeby czuć się lepiej ze sobą, żeby inni mnie podziwiali itd. Powodów może być wiele, każdy ma swój. I nie patrz na zdjęcia w gazetach tylko znajdź to coś w sobie, co konkretnie Ty chciałbyś zmienić i tylko Ty wiesz co w tym jest ważnego dla Ciebie. Znajdź wizualizację tego, co chcesz osiągnąć. Może to być Twój własny rysunek, mogą to być wycinki z gazet, Twoje zdjęcie…cokolwiek, co będzie na Ciebie działało motywująco i patrz na to, jeśli na Ciebie działa. Wiesz, ile % ludzi na świecie osiąga swoje cele? 3-5%. Niestety, to bardzo mało. A wiesz dlaczego tak jest? Bo cele i marzenia często wydają się zbyt duże do osiągnięcia, zbyt długie, zbyt skomplikowane etc. I dzieje się tak dlatego, że ten mały % ludzi oprócz tworzenia wizji swoich celów, mówienia o nich – zaczyna działać. Każdy duży cel należy podzielić na mniejsze etapy, umiejscowić je w czasie i krok po kroku osiągać.
Podsumowanie – jak zostać FIT?
Zmiana nigdy nie jest łatwa i szybka. Liczy się wytrwałość i cierpliwość. A jeśli już zaczniesz – nie odpuszczaj. A gdy już osiągniesz cel – nadaj temu rytm. Zrób z tego nawyk i ciesz się nowym sobą! Na koniec zadam ci kilka pytań i zostawię cię z nimi, niech pracują w twojej głowie i stymulują do działania:
Jaki chciałbyś być?
Co powiesz sobie za 5 lat, jeśli dzisiaj nie zrobisz nic?
Co zyskasz, gdy osiągniesz swój cel?
Uwierz, że możesz. Podejmij decyzję i zobowiązanie wyłącznie dla siebie. Zawrzyj ze sobą kontrakt. Neurobiologia pokazuje, że zmiana jest możliwa w każdym wieku. Ja wierzę, że nigdy nie jest za późno na zmiany, i że każdy człowiek jest w stanie tego dokonać. Ty także.
I wiesz co? Na zakończenie zdradzę Ci pewien sekret: Najlepszy moment, by zacząć był wczoraj, drugi najlepszy jest teraz. Powodzenia!
Spradź naszą ofertę sprzedaży
Aktualności
18.04.2026
Wyzwania współczesnych liderów
Podczas III Ogólnopolskiej konferencji Naukowej "Konflikt, wolność, władza" prezentowałam obserwacje oraz wyniki analizy empirycznej, oparte na 25 letniej pracy z liderami średniego i wysokiego szczebla, które były systematycznie dokumentowane i poddawane pogłębionej analizie jakościowej. Doświadczenie to pozwala na identyfikację wzorców zachowań oraz kluczowych wyzwań, z jakimi współcześnie mierzy się ta grupa zawodowa.